- Kocham Cię.- wypalam wpatrując się w jego rozszerzające się w szoku oczy. Powiedziałem to. Nareszcie to powiedziałem. Po tylu latach w końcu wyznałem mu swoje uczucia. Odpowiada mi cisza. Milczy. Dlaczego milczy? Przyglądam mu się przerażony, ale staram się wyglądać normalnie. Popełniłem błąd, prawda? Bez słowa lustruje mnie spojrzeniem swych zimnych oczu. Myśli. O czym myśli? Nadal dzielnie
stoję w miejscu, jednak moja nadzieja zaczyna gasnąć. Nie powinienem był tego mówić. Jedyne co słyszę to nasze oddechy. Nikt nic nie mówi. Boję się. Proszę, odezwij się. Nic. Wciąż nic. Powoli zaczynam tracić
wiarę. Dlaczego nadal nic nie powiedział? Czuję ból w klatce piersiowej, strach miażdży moje serce. Coś jest nie tak. Błagam, powiedz coś w końcu! Każda sekunda oczekiwania jest dla mnie prawdziwą męką. Mam wrażenie, że minęła cała wieczność, choć dopiero mija druga minuta jego przemyśleń. Poddaję się, przegrałem. Chcę odejść, ale spostrzegam, że lekko się krzywi, nie spuszcza ze mnie wzroku. Podchodzi bliżej. Zamieram, czuję swoje serce w gardle. W uszach dudni mi jego bicie, przypomina pikanie bomby tuż przed wybuchem. Kładzie mi rękę na głowie przeczesując moje włosy jednym niezdarnym ruchem z lekkim uśmiechem na twarzy. Jego usta poruszają się układając w słowa, które słyszę jak pod wodą. Odwraca się i odchodzi zostawiając mnie w tyle, a łzy powoli spływają po moich policzkach.
- Ja Ciebie też, Tetsu...
*****
Taka tam miniaturka :3 Szczerze powiedziawszy, pierwszy raz pisałam w czasie teraźniejszym, więc mam nadzieję, że w miarę dobrze wyszło ^^ Troszkę ckliwe, ale mam nadzieję, że przypadnie wam do gustu ;)

O mój... *-* CUDO! Zgadnij co kocham bardziej od KagaKuro? TAK! AOKURO!! *Q* Miniaturka po prostu ropierdziela system! Czekam na więcej AoKuro! :3
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń